Leki przeciwdepresyjne. Zastosowanie, typologia, zagrożenia

Opublikowano Autor: Redakcja
Leki przeciwdepresyjne

Leki przeciwdepresyjne, czego się o nich dowiesz z poniższego artykułu?

  • Depresja: patogeneza i objawy
  • Tabu społeczne i trudności z rozpoznaniem depresji
  • Jak wiek i płeć mają się do depresji?
  • Po pierwsze specjalista. Psychiatria i Psychologia
  • Antydepresanty – jakie są ich rodzaje i na czym polega ich działanie?
  • Jakie są skutki uboczne, przeciwwskazania i interakcje z innymi substancjami?

Depresja, typowe objawy i geneza choroby

Depresja to choroba psychiczna. Jest ona uwarunkowana genetycznie i metabolicznie (endogennie), psychicznie i społecznie. Niektóre osoby są na nią bardziej podatne niż inne. Depresję mogą też wywołać przyczyny psychogenne — traumatyczne wydarzenia, jak śmierć bliskiej osoby, rozstanie lub rozwód, czy też niepowodzenia w życiu zawodowym. Wydarzenia takie na ogół skutkują u osoby nimi dotkniętej tzw. reakcją adaptacyjną, a więc zespołem cech, które są typowe dla depresji, lecz ustępują po kilku tygodniach. Jeśli tak się nie dzieje, zachodzi przypuszczenie, że mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko żal, czy smutek.

Istota depresji na poziomie komórkowym sprowadza się do niewydolności mózgu w zakresie transportu serotoniny, noradrenaliny i dopaminy. Najważniejszym, – z punktu widzenia jakości samopoczucia, – spośród nich jest serotonina. Przy tej okazji zachodzą też zmiany strukturalne mózgu w zakresie gęstości i pobudliwości receptorów wobec neurotransmiterów (neuroprzekaźników). Problemem nie jest natomiast sam deficyt tych neuroprzekaźników.

Depresja objawia się w wymiarze psychicznym i somatycznym. Trzema głównymi objawami choroby są: obniżenie nastroju, spadek energii życiowej oraz nieodczuwanie przyjemności (adhedonia). Przy tym nie zawsze u chorego występują wszystkie trzy te objawy jednocześnie. Specjaliści przyjmują, że dwa z nich wystarczają do zdiagnozowania depresji. Listę możliwych objawów możemy wydłużyć i uszczegółowić: zaburzenia koncentracji, snu i apetytu, obniżone libido, niska samoocena, permanentne stany melancholii, epizody maniakalne, przygnębienie i brak motywacji, w końcu napady lęku, a nawet myśli samobójcze. Te ostatnie same jednak nie implikują depresji. Ludzie zdrowi też mogą mieć takie myśli.

Szacuje się, że współcześnie na świecie depresją dotkniętych jest kilkaset milionów ludzi, spośród których jedynie od kilku do kilkunastu procent, w zależności od poziomu rozwoju kraju, w którym żyją, może liczyć na fachową pomoc lekarską. Depresja jest jedną z kilku najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych. Skutkuje dramatami rodzinnymi oraz stwarza trudności na rynku pracy.

Tabu społeczne i trudności z rozpoznaniem depresji utrudniają jej leczenie

W powszechnym odczuciu społecznym depresja nie jest chorobą poważną. Jej symptomy mylone są z uczuciem smutku i bywają ignorowane oraz traktowane jako przejściowe. Tymczasem depresja na ogół nie mija bez ingerencji specjalistów i medycyny, czyli psychiatrów, psychologów oraz leków przeciwdepresyjnych.

W rzeczywistości pacjenci, jeśli w ogóle decydują się na konsultację z lekarzem, to czynią to po miesiącach, a nawet latach trwania i pogłębiania się choroby. Bagatelizują lub wypierają ją. Innym razem po prostu wstydzą się podzielić swoim bólem. Dużą rolę odgrywają w takich sytuacjach bliscy, którzy powinni bacznie przyglądać się osobom nagle izolującym się, lub poszukującym odskoczni w używkach. Inna rzecz, że wielu ludzi potrafi doskonale kamuflować swój nastrój, w wyniku czego w towarzystwie, czy w mediach społecznościowych uchodzą za przysłowiowych wesołków i pewniaków.

Istnieją psychologiczne narzędzia diagnozowania depresji, takie jak testy skali depresji Becka, i inne testy dotyczące samooceny. Depresję można także zdiagnozować przy okazji dokonywania innych pomiarów psychologicznych, jak np. testy badające temperament.

Warto w końcu podkreślić, że depresja może stanowić punkt zwrotny w życiu człowieka, nie tylko w złym tego słowa znaczeniu. Z prowadzonej konsekwentnie terapii pacjent może wyjść wzmocniony. Przepracowanie lęków towarzyszących depresji może skutkować swoistym szczepienie przeciwko tej chorobie na przyszłość.

Potrzebujesz skonsultować się z lekarzem online?
https://receptaulekarza.pl/p/konsultacja-lekarska-online-erecepta/

Czy płeć i wiek mają wpływ na możliwość zachorowania na depresję?

Na dzisiaj nie istnieją definitywne dowody na korelację depresji ze statusem społecznym, płcią czy wiekiem. Choroba ta dotyka ludzi młodych i starszych, kobiety i mężczyzny, ludzi majętnych i uboższych. Inaczej jednak depresja może się objawiać u mężczyzn i kobiet. U tych pierwszych np. obserwuje się zwiększoną drażliwość i skłonność do alkoholu, podczas gdy u płci pięknej dominuje raczej wycofanie i smutek. Zgodnie ze statystykami mężczyźni bardziej skłonni są też do targnięcia się na swoje życie.

Newralgiczną grupą są nastolatkowie. Kryzys tożsamości, rozczarowania naturą społeczeństwa, chaos informacyjny, brak autorytetów, presja rodziców i otoczenia skutkują niekiedy załamaniem nerwowym. W świecie akcentującym piękno, inteligencję i pozycję społeczną, nie trudno o kompleksy i kłopoty z akceptacją własnej natury. W przypadku ludzi młodych szybka i odpowiednia reakcja terapeuty oraz wsparcie rodziców wystarcza do zahamowania choroby. Farmakologia nie jest tu często konieczna.

Zmieniająca się struktura demograficzna społeczeństwa, skutkująca rosnącą liczbą osób starszych, żyjących samotnie to też potężny czynnik cywilizacyjny. Emeryci nie są na ogół aktywni zawodowo, spada też ich ogólna aktywność ruchowa i intelektualna. Do tego dochodzą problemy geriatryczne i zaburzenia rytmu dnia. Wszystko to tworzy grunt pod choroby psychiczne, w tym depresję.

konsultacje lekarskie online

Po pomoc udaj się do specjalisty. Psychiatria i Psychologia pomaga w tej poważnej chorobie.

Do kogo zatem się udać, w przypadku zaobserwowania u siebie chronicznego smutku, niepokoju, czy obniżenia satysfakcji z życia? Optymalnie należy skonsultować się z psychoterapeutą i w dalszej kolejności z psychiatrą. Tych dwóch specjalistów na ogół dopełnia się podczas terapii. Warto też dodać, że współcześnie lekarze rodzinni, świadczący usługi w ramach Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) coraz częściej posiadają kwalifikacje do diagnozowania depresji.

Rola psychologa polega na ogólnym kontrolowaniu zachowania się pacjenta i obserwacji efektów modyfikowania tego zachowania przez środki farmakologiczne, przepisywane przez psychiatrę. Ten ostatni musi w przeciągu mniej więcej pierwszego miesiąca terapii ocenić, czy przepisany typ antydepresantów jest adekwatny do zaburzenia i leczenie nim pozwala na pomyślne rokowania. Ostatecznie większy ciężar i odpowiedzialność spoczywa na psychiatrze niż na psychologu.

Leki przeciwdepresyjne dostępne są wyłącznie na receptę, którą wystawia albo lekarz POZ, albo psychiatra po zdiagnozowaniu u pacjenta tzw. objawów afektywnych, które utrzymują się nie krócej niż przez okres dwóch tygodni, dając tzw. epizod depresyjny.

Terapia farmakologiczna musi być systematyczna i odbywać się pod stałą kontrolą psychiatry. Nie można odstawiać leków bez konsultowania tego z lekarzem. Czas terapii rozciąga się na okres od kilku do kilkunastu miesięcy. Niestety wielu pacjentów nie potrafi walczyć z chorobą konsekwentnie. Dodatkowo zniechęcają ich niepożądane efekty uboczne (o których więcej w dalszej części artykułu) wywoływane niekiedy przez antydepresanty. Poprawa nastroju nie zachodzi z dnia na dzień, co również odstrasza pacjentów niemogących doczekać się odczuwalnych efektów leczenia. Pierwsze rezultaty widoczne mogą być dopiero po kilku tygodniach od rozpoczęcia terapii.

W rzeczywistości prawidłowe dobranie leków i ich konsekwentne przyjmowanie pomaga zwalczyć depresję co najmniej u co drugiego pacjenta. Warto zatem spróbować.

Pamiętajmy też, że spektrum depresji obejmuje różne jej nasilenia – od stanów łagodnych, do stanów ciężkich, w których niekiedy pacjent hospitalizowany musi być w szpitalu psychiatrycznym.

Leki na depresję, jakie są ich rodzaje i na czym polega ich działanie?

Leki psychotropowe, obecne są w medycynie już kilkadziesiąt lat. Stosowane są w terapii szerokiego zakresu zaburzeń psychicznych, w tym depresji, nerwic, lęków, chorób afektywnych, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, fobii społecznych, zespołu stresu pourazowego, czy neurastenii.

Z biologii wiemy, że neurony, czyli komórki mózgowe, połączone są synapsami. Komunikacja między neuronami odbywa się dzięki substancjom uwalnianym od jednego do drugiego neuronu za pośrednictwem tych właśnie synaps. Depresja powstaje w sytuacji, gdy serotonina jest odsysana przez neuron, który opuszcza, zanim dotrze do neuronu, do którego zmierza (i do którego powinna u zdrowego człowieka dotrzeć). Wraca zatem tam, skąd wyszła. Leki antydepresyjne, zwłaszcza te z grupy inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny, powstrzymują proces odsysania. Substancje aktywne antydepresantów poniekąd zatem uczą synapsy mózgowe, w jaki sposób prawidłowo wydzielać i przewodzić serotoninę i pozostałe neurotransmitery.

Leki przeciwdepresyjne, zwane też tymoleptykami, oddziałują na ośrodkowy układ nerwowy. Modulują transmisję neuronalną pomiędzy poszczególnymi strukturami mózgu. Zmieniają stężenia neurotransmiterów, takich jak serotonina, czy noradrenalina, w synapsach. Jakkolwiek różnią się one między sobą mechanizmami działania, to jednak ogólnie rzecz biorąc, wszystkie antydepresanty skutkują podobnie: zmniejszają depresję, redukują poczucie lęku, uspokajają, poprawiają nastrój oraz ułatwiają zasypianie. Dodatkowo niektóre działają przeciwbólowo, wzmacniają koncentrację i redukują uczucie zmęczenia.

Ze względu na swoją budowę chemiczną i mechanizm działania, antydepresanty dzielą się na kilka grup, w ramach których z kolej rozróżniamy szereg typów i rodzajów leków. Podstawową grupę tworzą inhibitory wychwytu zwrotnego neuroprzekaźników, w tym typu TLPD, SSRI, IMAO i kilku innych typów.

Trójpierścieniowe leki przeciwdepresyjne (TLPD)

Chronologicznie rzecz ujmując, trójpierścieniowe (trójcykliczne) leki przeciwdepresyjne (TLPD) to najstarsza grupa leków antydepresyjnych. Niektóre z nich odkryto jeszcze w latach pięćdziesiątych XX wieku. Współcześnie zastępowane są one przez kolejne generacje.

Cechą charakterystyczną TLPD jest ich wpływ na stężenie wielu neurotransmiterów (np. dopamina, acetylocholina, GABA), nie tylko zaś tych kluczowych z punktu widzenia depresji – serotoniny i noradrenaliny. Działają zatem nieselektywnie. Hamują one wychwyt zwrotny takich hormonów jak dopamina, serotonina oraz noradrenalina w ośrodkowym układzie nerwowym, zwiększając w efekcie ich stężenie w mózgu.

TLPD stosuje się zazwyczaj w leczeniu depresji typu endogennego oraz zaburzeń typu obsesyjno-kompulsywnego. Ich stosunkowo wysoko skuteczność terapeutyczna musi być jednak rozpatrywana razem z ich na ogół złym tolerowaniem przez organizm. Działają toksycznie na serce. Wśród innych skutków ubocznych figurują m.in. podwyższenie temperatury ciała, suchość w ustach, zaparcia, osłabienie widzenia, zatkany nos. Odracza się ich stosowanie u pacjentów kardiologicznych, a także u osób cierpiących na jaskrę i mężczyzn z przerostem gruczołu krokowego.

Najczęściej stosowanymi lekami tej kategorii są amitryptylina, imipramina, klomipramina i nortryptylina.

Selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI)

Drugi po TLDP typ tworzą leki o budowie dwupierścieniowej, czteropierścieniowej i innej. Te z kolei pod względem chronologicznym są młodsze i zalicza się je do drugiej generacji antydepresantów, wprowadzanej na rynek od lat osiemdziesiątych XX w. i działających selektywnie.

SSRI to obecnie najczęściej przepisywane antydepresanty. Są lepiej tolerowane przez organizm i mają węższy zakres przeciwwskazań niż TLPD. Stosuje się je w leczeniu łagodnych przebiegów depresji, a także w przypadku terapii zaburzeń emocjonalnych (fobie społeczne, napady lęku, bulimia) i obsesyjno-kompulsywnych (nerwice natręctw). Znajdują zastosowanie także w leczeniu depresji towarzyszącej chorobie afektywnej dwubiegunowej, oraz w terapii depresji u osób w podeszłym wieku.

Poważne przeciwwskazania dla przyjmowania SSRI występują jednak u kobiet karmiących piersią, u pacjentów z niewydolnością nerek i wątroby, a także osób cierpiących na epilepsję i chorobę Parkinsona.

Wśród działań niepożądanych wymienia się: zaburzenia życia seksualnego, zaparcia, zmniejszenie stężenia sodu w surowicy krwi, senność i nudności, wzmożoną potliwość i zmianę masy ciała.

Najpopularniejsze leki typu SSRI to: citalopram, escitalopram, fluoksetyna (znana jako substancja czynna w słynnym leku Prozac firmy Eli Lilly), fluwoksamina, paroksetyna, sertralina.

Obok TLDP i SSRI istnieje na rynku kilka innych typów leków o podobnym zastosowaniu. Inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny (SNRI) charakteryzują się działaniem podobnym do SSRI, tyle, że także z uwzględnieniem podnoszenia stężenia noradrenaliny. Typowym dla tej grupy lekiem jest wenlafaksyna. Istnieją także inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny (NRI), a jak np. reboksetyna, a także inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny i dopaminy (NDRI), jak np. bupropion.

Inhibitory monoaminooksydazy (IMAO) i wiele innych

Wyróżnia się też takie inne grupy preparatów, jak leki o receptorowych mechanizmach działania (np. trazodon), antagonisty receptorów, a także inhibitory monoaminooksydazy. Te ostatnie są substancjami hamującymi aktywność enzymów (monoaminooksydazy) odpowiedzialnych za rozkładanie neurotransmiterów, a tym samym prowadzą do zwiększenia stężenia tych neuroprzekaźników.

Leki z grupy IMAO hamują jednak metabolizm niektórych aminokwasów, głównie tyraminy. Tym samy wchodzą w interakcję z różnymi produktami, konsumowanymi w życiu codziennym, zawierającymi tyraminę, jak sery pleśniowe (stąd nazwa tej interakcji jako efekt serowy), czerwone wino, owoce cytrusowe, banany i czekolada. Leki te w niektórych przypadkach terapii uszkadzają wątrobę i podnoszą ciśnienie krwi. Są skuteczne przy depresji atypowej oraz w przypadku fobii społecznej i choroby Parkinsona. Najczęściej stosowanym preparatem typu IMAO jest moklobemid.

Antydepresyjne zastosowania medycyny naturalnej

Do dyspozycji pacjenta są także zioła o potwierdzonym działaniu antydepresyjnym, zwłaszcza dziurawiec zwyczajny. Według niektórych badań hiperforyna i hiperycyna zawarte w tej roślinie hamują wychwyt zwrotny serotoniny, noradrenaliny i dopaminy.

Terapia dziurawcem musi być jednak prowadzona ostrożnie. Zawarte w nim substancje chemiczne mogą wchodzić w interakcje z lekami, w tym typu SSRI, a także z preparatami antykoncepcyjnymi.

Właściwości przeciwdepresyjne wykazują również inne, dostępne dość powszechnie zioła, jak kava kava, szafran, lawenda, różeniec (rhodiola), miłorząb japoński, czy w końcu słynny żeńszeń, a nawet waleriana. Na obecnym etapie badań nad tymi specyfikami nie są jednak znane wszystkie ich interakcje i ewentualne działania niepożądane. Brak też dokładnych danych na temat dawkowania.



Leki na depresję, dawkowanie, odstawianie i przerywanie terapii

Warunkiem pomyślnie zakończonej terapii jest prawidłowe dobranie leku do fizjologii pacjenta i specyfiki jego choroby. Dlatego lekarz musi zdiagnozować poziom zaawansowania choroby. Inaczej leczyć będzie epizod depresyjny, zaś radykalniejszych środków użyje w przypadku rozpoznania depresji przewlekłej. Jeszcze inne metody zastosuje w przypadku depresji atypowej z epizodami maniakalnymi. Dobierając preparat, należy też uwzględnić indywidualne cechy psychosomatyczne pacjenta i inne leczone przez niego schorzenia lub zaburzenia.

Zaleca się, by leki antydepresyjne odstawiać stopniowo, zmniejszając dawkę. Pomaga to uniknąć nawrotu choroby oraz przykrych dolegliwości związanych z nagłym zaprzestaniem przyjmowania leków lub radykalnym zmniejszeniem dawki, określanych jako tzw. zespół dyskontynuacji. Dochodzi wówczas do zachwiania poziomu neurotransmiterów w mózgu, a tym samym do zwiększenia dynamiki wahań nastroju. Na przemian wystąpić mogą stany maniakalne, euforyczne, napady płaczu, nadmierna pobudliwość, nadwrażliwość na światło i wiele innych.

Zwyczajowo proces odstawiania trwać może około roku. Wielkość dawek na etapie terapii i odstawiania ustala lekarz. Objawy, których często trudno uniknąć wraz z odstawianiem leku to m.in. bóle i zawroty głowy, zmęczenie, niepokój i lęk, bezsenność i nudności.

Jakie są skutki uboczne zażywania leków na depresję?

Leki antydepresyjne wywołują niestety liczne i zróżnicowane niepożądane skutki uboczne. Oczywiście rzadko kiedy występują one naraz, ale z pojawieniem się jednego lub kilku z nich należy liczyć się, wybierając terapię farmakologiczną.

Wśród najczęstszych reakcji niepożądanych, zależnych oczywiście od specyfiki użytej w leczeniu substancji czynnej, obserwujemy: senność, zmęczenie, brak apetytu, a z drugiej strony przyrost masy ciała (zwłaszcza w przypadku leków typu TLPD i IMAO), nudności i bóle brzucha, uczucie suchość w ustach, większą potliwość, drżenie mięśni, zaparcia oraz trudności w oddawaniu moczu, wysypki oraz last but not least spadek libido i pogorszenie jakości życia seksualnego.

Z badań statystycznych wynika, że leki drugiej generacji wywołują skutki uboczne u ok. 40% pacjentów, a u ok. 10% skutki te są na tyle dokuczliwe, lub niebezpiecznie, że terapia musi zostać przerwana. Warto przy tym dodać, że pacjent niekoniecznie powinien odstawiać lek bez konsultacji lekarza, zaraz jak tylko zaobserwuje u siebie niektóre skutki uboczne. Gwałtowne odstawienie może bowiem wywołać jeszcze gorsze konsekwencje psychosomatyczne.

Jakie są przeciwwskazania i interakcje leków na depresję z innymi substancjami?

Katastrofalne w skutkach może być łączenie antydepresantów z alkoholem. Siła działania i toksyczność tego ostatniego może bowiem zostać zwielokrotniona przez działające jako katalizator substancje czynne zawarte w lekach przeciwdepresyjnych. Efektem będą zaburzenia percepcji, drastyczne spowolnienie procesów myślowych, a nawet utrata świadomości lub omamy.

Antydepresanty modyfikują osobowość, w wyniku czego w niektórych osób powodować mogą skłonność do radykalnych, agresywnych, nieprzemyślanych zachowań. Szczególnie podatne są osoby małoletnie i młodzież, w której to grupie leki pobudzać mogą do aktów samobójczych.

Jakkolwiek dość powszechnie specjaliści podkreślają, że leki antydepresyjne nie mają właściwości uzależniających, to jednak ich odstawienie, nawet jeśli jest realizowane pod kontrolą lekarza w sposób metodyczny, może wiązać się z obniżeniem nastroju i przykrymi doznaniami fizycznymi.

Czy przyjmowanie antydepresantów zagraża ciąży?

Badania naukowe potwierdzają, że leki przeciwdepresyjne przyjmowane przez kobiety w ciąży, zwłaszcza w III trymestrze, mogą przyczynić się do przedwczesnego porodu, to z kolei może skutkować śmiercią noworodka, lub poważną chorobą jak porażenie mózgowe, czy astma. Wcześniaki wykazują też na ogół niższą sprawnością intelektualną i fizyczną w późniejszym życiu. Stąd kobietom znajdującym się lub pragnącym podjąć terapię zaleca się skorzystanie z mniej inwazyjnych metod, jak np. psychoterapia.


Bibliografia

  • „Psychiatria”, red. M. Jarema, J. Rabe-Jabłońska, PZWL 2011.
  • Janiec W., Farmakodynamika. Podręcznik dla studentów farmacji, PZWL 2009.
  • Postępy farmakoterapii – nowe leki przeciwdepresyjne, red. E. Nowakowska, Poznań 2003.
  • Puri B. K., Treasaden I. H., „Psychiatria. Podręcznik dla studentów”, red. wyd. polskiego J. Rybakowski, F. Rybakowski, Wrocław 2014.
  • Pużyński S., Leki przeciwdepresyjne, Warszawa 2005.